W przeciwieństwie do banków, nie udzielamy pożyczek, lecz bezpośrednio inwestujemy kapitał i wspólnie z przedsiębiorcą ponosimy ryzyko inwestycji. Oznacza to, że nie wymagamy zabezpieczeń na majątku przedsiębiorcy. Nie stosujemy mechanicznie procedur i nie określamy współczynników wypłacalności. Inwestując nasz kapitał nie wymagamy spłat rat i odsetek, a zyski realizujemy razem z pozostałymi współwłaścicielami poprzez sprzedaż udziałów lub wypłatę dywidendy.
Rozumiemy zalety wykorzystywania własnych zasobów kapitałowych firmy. Jednak wiemy, że wraz ze wzrostem przedsiębiorstwa jego potrzeby finansowe dynamiczne rosną i własne zasoby przestają być wystarczające. Jesteśmy stabilnym i odpowiedzialnym inwestorem, który nie oczekuje zwrotu zainwestowanego kapitału w przypadku pojawienia się innej możliwości jego dalszego wykorzystania dla rozwoju firmy.
Nasz kapitał jest "cierpliwy". W przeciwieństwie do wielu inwestorów giełdowych, nie kierujemy się wyłącznie bieżącą sytuacją na rynkach przy podejmowaniu decyzji. Na sytuację na rynku giełdowym patrzymy w dłuższej perspektywie. Jak sądzimy, współpraca z nami pozwala uniknąć niedogodności związanych z presją analityków, mediów i upublicznieniem informacji.
Nie jesteśmy inwestorem branżowym, będącym często bezpośrednim konkurentem przedsiębiorcy. Inwestując decydujemy się wesprzeć istniejących właścicieli/zarząd w realizacji ich strategii rozwoju firmy, a nie narzucić nasz własny plan. Naszym interesem jest dalszy rozwój know-how firmy, jak również zachowanie jej tajemnic handlowych.
Sposób podejmowania decyzji, jaki wprowadziliśmy w EVF, jest naszym zdaniem niesformalizowany w porównaniu do procedur pozyskiwania środków unijnych i umożliwia szybkie podejmowanie kluczowych decyzji. Chętnie podejmiemy rozmowy z firmami, którym nie udało się pozyskać kapitału na rozwój z powyższego źródła.
Jesteśmy elastyczni i pragmatyczni, w naszej działalności nie stosujemy biurokratycznych procedur. Wiemy, że nie zawsze rozwój wydarzeń idzie zgodnie z planem. Dlatego również (a nawet: przede wszystkim) w sytuacjach kryzysowych jesteśmy otwarci na rozmowę i wspólne poszukiwanie rozwiązań.